Protest frankowiczów w Gdańsku – wg relacji, zebrało się około 700 osób. Na stronie także zdjęcia oraz ten materiał video:
Nielegalny protest 100 osób w Szczecinie
Na stronie Radia Szczecin pojawiła się informacja o nielegalnym proteście 100 osób – “frankowiczów”, którzy nie otrzymali zgody na zorganizowani akcji – a mimo to pojawili się. Dostępna jest także relacja audio.
Relacja video z dzisiejszego protestu frankowiczów z TVP Info
Prawie 6-cio minutowy materiał video wyemintowany w TVP Info – do obejrzenia na stronie stacji – relacja z miast, w których odbywały się protesty frankowiczów.
Protesty frankowiczów: “Nie lubię FRANKA, uwielbiam starą, poczciwą Franię”
Po dzisiejszych protestach w wielu miastach, media zauważyły skalę problemu. Na łamach Interia.pl można obejrzeć także zdjęcia.
Frankowicze jednak przyszli na Jasne Błonia. Policja też
Prof. Witold Modzelewski zadał 5 pytań do banków…
…które udzielały kredytów we frankach szwajcarskich. A dokładniej – do banków i instytucji nadzorujących ich pracę. Bardzo celne pytania. Aż dziw bierze, że pozostają bez oficjalnej odpowiedzi.
Od początku twierdzę, że mamy do czynienia z jedną z większych mistyfikacji, a można również podejrzewać, że miała ona na celu wyłudzenie od kredytobiorców nienależnych świadczeń poprzez wprowadzenie ich w błąd czy też wyzyskanie błędu, czyli są to podejrzenia dość poważne, a sprawę powinni obejrzeć także prokuratorzy.
Wzięli kredyt we frankach i czują się ofiarami. Protestują
Europoseł Ryszard Czarnecki do “frankowców”:
Europoseł Ryszard Czarnecki na swoim blogu wypunktował to, czego oczekują frankowcy oraz skonfrontował to z działaniami partii:
To nasza szósta kolejna konferencja (Ref. 1 i 3) na przestrzeni roku, gdy uparcie stawiamy pod osąd publiczny bierną postawę rządu i instytucji państwa wobec „Frankowiczów”. W ten wtorek miało miejsce posiedzenie Komitetu Stabilności Finansowej z udziałem prezesów pięciu banków. Komunikatu nie wydano. Po spotkaniu uczestnicy oddzielnie apelowali o spokój i nie-przewalutowanie kredytów na złote. Czyli powiedzieli raz jeszcze: Frankowicze „nic się nie stało!”, jak w przypadku niezliczonych innych afer.