Jak nie dać się nabrać na chwilówkę za 0 zł?

Obecnie na rynku szybkich pożyczek można spotkać oferty chwilówek za 0 zł. Rosnąca konkurencja wśród parabanków sprawia, że dziś możemy pożyczyć “za darmo” nawet 1500 zł. Jednak, czy za takimi ofertami nie kryje się pułapka i dodatkowe koszty? Sprawdźmy.

Po chwilówki coraz częściej sięgają nawet ci, którzy bez problemu mogliby otrzymać kredyt w banku. Uproszczone procedury pozwalają zaciągnąć pożyczkę w kilkanaście minut. Warto zdawać sobie jednak sprawę z licznych zagrożeń, na jakie wystawiają nas oferujące je instytucje pozabankowe. Nieprzyjemności pojawiają się przede wszystkim wtedy, gdy nie uregulujemy spłatyz adużenia na czas.

Darmowe chwilówki

Osoba sięgająca po darmowe pożyczki na ogół uiszcza jedynie opłatę rejestracyjną w wysokości 1 zł, po czym otrzymuje pożyczkę na dowolny cel – nawet do 1600 zł. W czasie do 30 dni musi ona oddać tyle, ile pożyczyła. I na tym zalety szybkich pożyczek się kończą. W praktyce najczęściej wiążą się z nimi opłaty dodatkowe (m.in. za rozpatrzenie wniosku czy podpisanie umowy). Największe zagrożenia czyhają na nas w sytuacji, gdy wystąpi choćby nieznaczna zwłoka w spłacie zobowiązania.

Nawet drobny poślizg w spłacie może drogo kosztować

Problemy zaczynają się wtedy, gdy zapomnimy o spłacie pożyczki lub zbyt późno zorientujemy się, że jej płatność wypada w weekend. W takim przypadku możemy zapłacić karę w wysokości nawet kilkunastu procent pożyczonej kwoty. W praktyce pod pojęciem kary kryją się różnego rodzaju opłaty dodatkowe przypominające o zaległym długu: listy polecone, monity, odsetki. Im większą kwotę pożyczyliśmy, tym więcej zapłacimy za ewentualne opóźnienia w spłacie – warto o tym pamiętać. Wprawdzie możliwe jest też przedłużenie okresu spłaty chwilówki, jednak w praktyce jest to płatne i może wynosić od kilku do kilkunastu procent wartości pożyczonej kwoty.

Uważnie czytajmy umowę

Podejmując decyzję o zaciągnięciu chwilówki, zachowajmy rozsądek i ostrożność. Aby nie dać się nabrać na jedynie pozornie opłacalną ofertę, należy bardzo uważnie przeczytać umowę i warunki spłaty zobowiązania – zwłaszcza te małym druczkiem. Może się bowiem okazać, że pożyczając 1000 zł, będziemy musieli ostatecznie oddać drugie tyle.

Artykuł napisany przez serwis oddamzachwile.pl porównujący pożyczki i chwilówki online.